Konferencja pn. "Imigracja - co o niej wiemy?"

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
14 maja 2018

Konferencja pn. "Imigracja - co o niej wiemy?" odbyła się 10 maja 2018r. w Starostwie Powiatowym w Kaliszu. Wydarzenie odbywające się pod honorowym patronatem Starosty Kaliskiego Krzysztofa Nosala stanowiło próbę zwrócenia uwagi na tematy związane z imigracją, szczególnie zarobkową, którą można obserwować na terenie powiatu kaliskiego.

Konferencja, która odbyła się w miniony czwartek w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Kaliszu była efektem projektu "Kto chce być uchodźcą?", realizowanego przez Szkołę Podstawową im. Romualda Traugutta w Blizanowie we współpracy z partnerskimi szkołami z Danii (Slagesevej), Włoch (Pescara), Bułgarii (Kozloduy) oraz Turcji (Göksun). Projekt koordynowany przez Agnieszkę Węclewską prowadzony jest w ramach programu Erasmus plus - współpraca na rzecz innowacji i wymiany dobrych praktyk. Ma na celu przede wszystkim zwiększenie odpowiedzialności społecznej, wrażliwości i empatii wobec uchodźców i imigrantów, niszczenie stereotypów, rozwijanie przesiębiorczości i wolontariatu wśród uczniów a także pomoc imigrantom w przyczynianiu się do pokoju na świecie.

W sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Kaliszu pojawiło się kilkadziesiąt osób, głównie młodzieży pochodzącej z zagranicznych szkół partnerskich SP w Blizanowie. Konferencja rozpoczęła się od prelekcji Biskupa Kaliskiego Edwarda Janiaka nt. "Migracja, a duszpasterstwo". - W ciągu ostatnich 20 lat liczba ludności zmuszonej do przesiedlenia wzrosła z 40 mln (1997 rok) do 65 mln (2016 rok). Najwięcej uchodźców jest z Syrii (5,5 mln), Afganistanu (2,5 mln), Sudanu (1,5 mln) i Somalii (1 mln). Problem przemieszczania się grup ludzi pomiędzy krajami jest znany od dawna. Myślę, że człowiek ma wkodowaną chęc poznawania świata i innych kultur. Sądzę, że są ludzie, którzy w swoim życiu już kilka razy zmieniali miejsce zamieszkania. Obecnie przeżywamy kryzys migracyjny, inaczej nazywany kryzysem uchodźców. Od kilku lat systematycznie wzrasta liczba takich osób. W Państwach unijnych złożono rekordową liczbę wniosków o azyl (1,2 mln). Dane ONZ wskazują, że w całej populacji migracyjnej, która w 2015 roku dotarła do Europy znajdowali się przede wszystkim Syryjczycy. Migranci składali wnioski o azyl najczęściej do: Niemiec, Szwecji, Austrii i Węgier. Wśród imigrantów 58% stanowią mężczyźni, 17% kobiety i 25 % dzieci. Kryzys migracyjny ujawnił jeden z największych deficytów Unii Europejskiej, czyli brak wspólnej polityki migracyjnej. Kościół nigdy jednak nie zrezygnuje z żadnego człowieka gdy trzeba go ratować, bez względu na wyznanie, wiarę i światopogląd - tłumaczył Biskup Kaliski Edward Janiak.

Eskan Darwich to drugi z prelegentów, który wygłosił przemówienie podczas konferencji. Obecny Radny Rady Miasta Kalisza to Polak pochodzenia kurdyjskiego, który w naszym kraju zamieszkuje już od 23 lat. Eskan Darwich wygłosił prelekcję pt. "Polska - moja druga Ojczyzna". - Urodziłem się w Trojkącie Bermudzkim na granicycy syryjsko-turecko-irackiej. Kiedy chodziłem do szkoły, dowiedziałem się, że jestem inny. Powiedzieli, że nie jestem Arabem tylko Kurdem z pochodzenia. Nie mogłem mówić po kurdyjsku. Nie było moją winą, że urodziłem się w rodzinie pochodzenia kurdyjskiego, w takim miejscu, a nie innym. Dowiedziałem się, że mogę trafić na komisariat tylko dlatego, że organizowałem wieczór kurdyjski. Nie mogliśmy się widywać z rodziną, która mieszkała 2 km ode mnie, czyli w innym kraju. Te ograniczenia sprawiły, że po maturze wyjechałem do Polski, co było moim wyborem. Tam się ożeniłem, mam trójkę dzieci, jestem radnym Rady Miasta Kalisza i menedżerem w dużej firmie. Urodziłem się jakby drugi raz. Tylko, że tym razem to było moim wyborem. Polska jest moją pierwszą ojczyzną - tłumaczył Eskan Darwich. Radny Rady Miasta Kalisza stwierdził również, że polskie społeczeństwo jest tolerancyjne, ale nie znosi pseudotolerancji. - Wiele krajów europejskich boryka się z problemem uchodźców. Każda masowa emigracja, wcześniej czy później spowoduje konflikty społeczne. Każda masowa emigracja, która nie jest zaplanowana w sposób należyty doprowadzi do konfliktów. Uchodźcy syryjscy potrzebują pomocy, każdy uchodźca potrzebuje pomocy. Tylko najpierw trzeba zdefiniować kto tak naprawdę jest uchodźcą. Pomoc powinna być dobrowolna. Sądzę bowiem, że pomoc wymuszana nie jest tak naprawdę pomocą . Uważam, że powinniśmy pomagać tam na miejscu i są możliwości, żeby to czynić. Uważam, że problem uchodźców stał się kartą przetargową w kontaktach międzynarodowych - mówił Eskan Darwich.

Tuż po Eskanie Darwichu, w sali sesyjnej kaliskiego Starostwa Powiatowego przemówił ks. Roman Woźniak z parafii grekokatolickiej z Ukrainy, który niegdyś studiował w Rzymie. W Kaliszu jest duszpasterzem greckokatolickim dla Ukraińców. W czwartkowe przedpołudnie ks. Roman Woźniak poruszył temat sytuacji imigrantów z Ukrainy w Kaliszu. Podczas przemówienia, tłumaczył, że otworzył już dwie szkoły języka polskiego, a obecnie przymierza się do otwarcia trzeciej. To bardzo pomaga odnaleźć się imigrantom zarobkowym w nowej rzeczywistości, choć potrzebna jest jeszcze pomoc prawna, psychologiczna i medyczna. Tym bardziej, że nieoficjalna liczba Ukraińców jest zdaniem ks. Romana Woźniaka nawet trzy razy większa niż wskazują oficjalne dane.

Czwartym prelegentem był Piotr Łuszczykiewicz, pełniący funkcję Dziekana Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego w Kaliszu Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Piotr Łuszczykiewicz wygłosił prelekcję pt. "Imigracja i stereotypy. Studia w Kaliszu dla zagranicznych studentów". Dziekan WPA UAM już na wstępie podkreślił, że Kalisz już przed II wojną światową charakteryzował się wielokulturowością. W grodzie nad Prosbą zamieszkiwała m.in. ludność żydowska, niemiecka, ukraińska, ormiańska i rosyjska. Piotr Łuszczykiewicz tłumaczył, że imigracja to rezultat procesów politycznych i historycznych. Mówił, że w obecnej chwili, dzięki programowi Erasmus, uczelnia kształci studentów portugalskich, hiszpańskich, jordańskich, syryjskich, węgierskich, białoruskich, ukraińskich, tadżykistańskich, uzbekistańskich, azerbejdżańskich, a także z Kazachstanu i Turcji. Ucząc ich języka polskiego, profesor zauważył problemy w rozróżnianiu głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych, a także różnice w mowie ciała.

Podczas konferencji wystąpił również dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kaliszu, Artur Szymczak, który przedstawił sytuację imigrantów na kaliskim rynku pracy. Dyrektor PUP tłumaczył, że na terenie miasta Kalisza i powiatu Kaliskiego pracuje obecnie 15 tysięcy Ukraińców. Artur Szymczak wskazał także wysoką dynamikę tego procesu. Przytoczył bowiem dane wskazujące na to, że w ostatnich trzech latach liczba imigrantów zarobkowych z Ukrainy na naszym terenie uległa potrojeniu. Dyrektor PUP tłumaczył, że Ukraińcy najczęściej wykonują proste prace polowe i szklarniowe, szczególnie na terenie powiatu kaliskiego, który jest obszarem rolniczym. W mieście natomiast pojawiło się więcej specjalistów np. tokarzy i spawaczy.

Zgromadzeni goście dowiedzieli się również o atrakcjach turystycznych zlokalizowanych na terenie powiatu kaliskiego. O tym opowiadała dyrektor Wydziału Promocji, Informacji i Obsługi Rady Starostwa Powiatowego w Kaliszu, Wioletta Przybylska. Całą konferencję zakończył i podsumował natomiast Starosta Kaliski Krzysztof Nosal.

 

Info: Michał Marszałkowski/Urząd Gminy Blizanów

Foto: Michał Marszałkowski

Galeria

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie